SiteFlow
Wszystkie wpisy
ANTY-SLOP5 marca 2026 · 4 min

AI-slop: jak rozpoznać stronę z generatora, zanim za nią zapłacisz

Sześć sygnałów, po których w 30 sekund poznasz, czy oferta "strona za 2000 zł w tydzień" to autorski projekt, czy przemalowany szablon.

Rynek stron internetowych wypełnił się w ostatnich latach ofertami, które wyglądają identycznie, niezależnie od tego, do kogo trafiają — fryzjer, prawnik, warsztat samochodowy, wszyscy dostają tę samą strukturę z podmienionym logo. To nie jest z automatu zła strona, ale warto wiedzieć, co kupujesz.

Sześć sygnałów ostrzegawczych

  • Portfolio pokazuje "realizacje", które wyglądają identycznie strukturalnie — inny kolor, ten sam układ sekcji co do piksela.
  • Wycena pada na pierwszej rozmowie, zanim ktokolwiek zapytał, co Twoja firma właściwie robi.
  • Termin realizacji to "3 dni" niezależnie od zakresu — bo tak długo trwa wklejenie treści w szablon, nie zaprojektowanie czegokolwiek.
  • Umowa nie wspomina o przekazaniu kodu na własność — bo strona żyje w koncie dostawcy, nie u Ciebie.
  • Test szybkości (np. PageSpeed Insights) pokazuje wynik poniżej 50 na telefonie.
  • Abonament "utrzymaniowy" jest obowiązkowy i nie da się z niego zrezygnować bez utraty strony.

To nie zawsze jest źle — ale musisz o tym wiedzieć

Generator ma swoje miejsce: jednoosobowa działalność, która potrzebuje wizytówki w internecie na jutro, nie musi płacić za autorski projekt. Problem zaczyna się, gdy płacisz cenę autorskiego studia za produkt z generatora — albo gdy Twoja firma rośnie i nagle okazuje się, że nie możesz nic w stronie zmienić bez tego samego dostawcy.

Standard SiteFlow, który stosuję w każdym projekcie, jest publiczny właśnie dlatego — możesz sam sprawdzić Lighthouse, nagłówki bezpieczeństwa i czas ładowania przed podpisaniem czegokolwiek, zamiast wierzyć na słowo.

Chcesz przegadać swój projekt?

Odpowiadam osobiście w ciągu 24h w dni robocze — bez handlowca po drodze.