| Autorski projekt | Generator / szablon | |
|---|---|---|
| Cena na start | Wyższa (u mnie od 1 900 zł) | Niższa, często 1 000–3 000 zł |
| Wydajność | Projektowana od początku (cel: 90+) | Zależy od szablonu, często poniżej 50 |
| Własność kodu | Twoja, przekazana po odbiorze | Często zostaje u dostawcy |
| Rozwój | Dowolne funkcje i integracje | W granicach możliwości szablonu |
| Czas | 7–30 dni zależnie od zakresu | Kilka dni |
AI-slop: jak rozpoznać stronę z generatora, zanim za nią zapłacisz
Jak rozpoznać stronę z generatora, zanim za nią zapłacisz? Sześć sygnałów w ofercie wykonawcy i trzy darmowe testy, które zrobisz bez wiedzy technicznej.
Stronę z generatora, czy to klasyczny kreator, czy szablon „dopasowany” przez AI, rozpoznasz po kilku rzeczach widocznych jeszcze przed podpisaniem umowy: identyczne portfolio, wycena bez pytań o Twoją firmę, termin „3 dni” niezależnie od zakresu, brak przekazania kodu i słaby wynik szybkości na telefonie. Sam generator nie jest niczym złym. Problem zaczyna się wtedy, gdy płacisz za niego cenę autorskiego projektu.
Rynek stron internetowych wypełnił się ofertami, które wyglądają identycznie, niezależnie od tego, do kogo trafiają: fryzjer, prawnik i warsztat samochodowy dostają tę samą strukturę z podmienionym logo. Od kiedy narzędzia AI potrafią w kilka minut „wygenerować stronę”, takich ofert jest jeszcze więcej i coraz trudniej odróżnić je od pracy, którą ktoś naprawdę zaprojektował.
Sześć sygnałów ostrzegawczych
- 1
Portfolio wygląda jak jedna strona w sześciu kolorach
Inny kolor i logo, ale ten sam układ sekcji co do piksela: hero, trzy kafelki, opinie, formularz.
- 2
Wycena pada na pierwszej rozmowie
Zanim ktokolwiek zapytał, co Twoja firma robi, kto jest klientem i co strona ma osiągnąć.
- 3
Termin „3 dni” niezależnie od zakresu
Tyle trwa wklejenie treści w szablon, a nie zaprojektowanie czegokolwiek. Realne terminy opisałem w tekście o czasie realizacji.
- 4
Umowa milczy o kodzie
Strona żyje w koncie dostawcy, a nie u Ciebie. Po rozstaniu zostajesz z domeną i niczym więcej.
- 5
Wynik PageSpeed poniżej 50 na telefonie
Sprawdzisz to sam w PageSpeed Insights na stronach z portfolio wykonawcy.
- 6
Obowiązkowy abonament bez wyjścia
Rezygnacja z opłat oznacza wyłączenie strony. To najem, nie zakup.
Jak sprawdzić to samemu, bez wiedzy technicznej
Nie musisz znać się na programowaniu, żeby zweryfikować wykonawcę. Wystarczą trzy darmowe testy na stronach, które pokazuje w portfolio:
- 1.Szybkość. Wklej adres do PageSpeed Insights i spójrz na wynik „Na komórki”. Poniżej 50 to sygnał, że nikt nie dbał o wydajność. Dlaczego to ważne, wyjaśniam w tekście o wolnych stronach.
- 2.Źródło strony. Kliknij prawym przyciskiem → „Wyświetl źródło strony” i poszukaj nazw kreatorów albo motywów (np. „wp-content/themes/…”, nazwy popularnych builderów). To nie wyklucza dobrej strony, ale mówi, na czym jest zbudowana.
- 3.Bezpieczeństwo. Wpisz adres w darmowym audycie. W kilka minut zobaczysz wynik wydajności, nagłówków bezpieczeństwa i podstaw SEO.
Źródło: progi wyniku wydajności (poniżej 50 słabo, 90 i więcej dobrze) opisuje strona About PageSpeed Insights.
„Strona z AI”: co to właściwie znaczy w 2026 roku
Narzędzia AI są dziś w każdym warsztacie, także moim: pomagają szybciej pisać kod, testować i sprawdzać treści. Różnica nie leży w tym, czy ktoś używa AI, ale w tym, kto podejmuje decyzje. Jeśli model generuje całą stronę, a człowiek tylko podmienia logo, dostajesz uśrednioną wersję tysięcy innych stron: poprawną, ale bez związku z Twoją firmą, Twoimi klientami i tym, co ma ich przekonać.
Po czym poznać, że za projektem stoi myślenie, a nie generator? Po pytaniach. Dobry wykonawca najpierw pyta o klienta, ofertę, konkurencję i cel strony, a dopiero potem mówi o wyglądzie. Jeśli rozmowa zaczyna się od wyboru szablonu z katalogu, wiesz, co dostaniesz.
Kiedy generator to rozsądny wybór
Generator ma swoje miejsce. Jednoosobowa działalność, która potrzebuje wizytówki na jutro, nie musi płacić za autorski projekt. Kreator ma też sens przy testowaniu pomysłu, zanim zainwestujesz w coś większego. Uczciwe porównanie wygląda tak:
Problem zaczyna się, gdy płacisz cenę autorskiego studia za produkt z generatora, albo gdy firma rośnie i okazuje się, że nie możesz w stronie nic zmienić bez tego samego dostawcy. Jak wyjść z kreatora bez utraty domeny i pozycji, pokazuję na przykładzie przeniesienia strony z Wix na WordPress.
Standard, który możesz sprawdzić, zamiast wierzyć na słowo
Dlatego standard, który stosuję w każdym projekcie, jest publiczny: wydajność, nagłówki bezpieczeństwa, zgodność z RODO i czas ładowania możesz zweryfikować sam, zanim cokolwiek podpiszesz. Tak buduję strony internetowe dla firm, a orientacyjną cenę dla swojego zakresu sprawdzisz w wycenie online. Stos technologiczny opisuję na stronie technologie.
Najczęstsze pytania
›Czy strona na WordPressie to strona z generatora?
Niekoniecznie. WordPress to system, na którym da się zbudować zarówno dobrą, autorską stronę, jak i przemalowany szablon z dwudziestoma wtyczkami. Liczy się to, jak strona jest zrobiona, a nie samo słowo „WordPress”. Czym kreator różni się od WordPressa w codziennej pracy, porównuję w tekście Wix czy WordPress.
›Jak sprawdzić, czy dostanę kod strony?
Zapytaj wprost i poproś o zapis w umowie: przekazanie kodu źródłowego i dostępów (domena, hosting, panel) po odbiorze. Więcej takich pytań znajdziesz w tekście przed podpisaniem umowy.
›Czy wysoka cena gwarantuje autorski projekt?
Nie. Zdarzają się drogie oferty oparte na tanim szablonie. Dlatego zamiast patrzeć na cenę, sprawdź portfolio, szybkość i zapisy umowy. Opisane wyżej testy działają w każdym przedziale cenowym.
Chcesz przegadać swój projekt?
Odpowiadam osobiście w ciągu 24h w dni robocze, bez handlowca po drodze.