Dziewięć obszarów w niecałą minutę: szybkość, Google, telefon, RODO i cookies, dane firmy, poczta, bezpieczeństwo. Wynik po polsku, bez żargonu, z listą rzeczy do poprawy.
Audyt patrzy na stronę tak jak klient, Google i urzędnik. Zamiast jednej ogólnej oceny dostajesz listę konkretnych spraw: co znaleźliśmy, co to znaczy dla firmy i jak to naprawić.
Wpisujesz adres strony
Pierwszy raport w miesiącu bez rejestracji.
Analiza w niecałą minutę
Sprawdzamy stronę na komputerze i telefonie, w przeglądarce i w DNS.
Raport ze zrzutami ekranu
Ocena od A do F, trzy najważniejsze sprawy i lista poprawek od najpilniejszej.
Plan naprawy
Co zrobisz sam w kwadrans, a co lepiej zlecić.
Część problemów naprawisz sam albo z obecnym wykonawcą: raport mówi, co i gdzie poprawić, a przy poczcie podaje gotowe wpisy do DNS. Jeśli strona jest zbudowana na kreatorze lub ciężkim motywie, czasem taniej jest zbudować ją od nowa niż łatać. Wtedy zobacz, jak wygląda strona internetowa dla firmy kodowana od zera, albo sprawdź orientacyjny koszt w wycenie strony internetowej online. Kilka rzeczy możesz też sprawdzić samodzielnie w 15 minut według checklisty bezpieczeństwa.
Tak. Jeden raport w miesiącu dostajesz bez konta, a po założeniu darmowego konta pięć raportów miesięcznie. Bez limitu raporty daje subskrypcja SiteFlow Pro.
PageSpeed mierzy głównie szybkość. Ten audyt dodaje rzeczy, których PageSpeed nie sprawdza: cookies przed zgodą, dane firmy, pocztę firmową, wygodę kontaktu z telefonu i bezpieczeństwo serwera.
Tak, audyt działa dla każdej publicznej strony. Szczegóły dotyczące bezpieczeństwa cudzej strony pokazujemy jednak tylko jej właścicielowi.
Nie. Wskazujemy, co znaleźliśmy na stronie i jakie przepisy tego dotyczą, ale decyzję o zmianach warto skonsultować z prawnikiem.
Wychwytuje większość problemów technicznych. Rzeczy takie jak obsługa klawiaturą czy jakość treści wymagają ręcznej oceny. Robię ją w płatnym audycie, jeśli jej potrzebujesz.