| Shopify / SaaS | WooCommerce | |
|---|---|---|
| Start | Najszybszy — gotowa platforma | Szybki — wtyczka do WordPressa |
| Koszty stałe | Abonament + płatne aplikacje + opłaty transakcyjne | Hosting + płatne rozszerzenia + opieka |
| Utrzymanie | Po stronie dostawcy | Po Twojej stronie: aktualizacje, kopie, bezpieczeństwo |
| Elastyczność | W granicach platformy i aplikacji | Duża, ale rośnie liczba wtyczek |
| Własność | Sklep żyje na platformie dostawcy | Kod i dane na Twoim serwerze |
Sklep internetowy: Shopify, WooCommerce czy sklep na zamówienie?
Trzy drogi do sprzedaży online, ich realne koszty w czasie i to, kiedy każda z nich ma sens dla polskiej firmy — z BLIK-iem, InPostem i KSeF w tle.
Shopify sprawdza się, gdy chcesz szybko zacząć sprzedawać standardowe produkty i akceptujesz stały abonament oraz opłaty za aplikacje. WooCommerce daje więcej swobody i niski koszt wejścia, ale wymaga hostingu i regularnej opieki. Sklep na zamówienie ma sens, gdy sprzedajesz nietypowo — konfiguratory, wyceny, B2B, rozbudowane integracje — albo gdy koszty abonamentów i dodatków zaczynają przewyższać koszt własnego rozwiązania.
Pytanie „na czym zrobić sklep” zwykle pada za wcześnie. Ważniejsze jest, jak sprzedajesz: ile masz produktów, czy mają warianty, czy klient sam wybiera konfigurację, czy sprzedajesz firmom z indywidualnymi cenami, z jakimi systemami sklep musi się łączyć. Dopiero z tych odpowiedzi wynika platforma.
Trzy drogi w skrócie
Trzecia droga — sklep na zamówienie — to kod pisany pod Twój sposób sprzedaży: bez płacenia za funkcje, których nie używasz, z integracjami dokładnie takimi, jakich potrzebujesz, i bez abonamentu platformy. W moim cenniku to pakiet PRO: 4 000–7 000 zł i 21–30 dni realizacji.
Kiedy która opcja ma sens
- Shopify (lub inny SaaS) — kilkadziesiąt standardowych produktów, chcesz sprzedawać od przyszłego tygodnia, nie masz nikogo do opieki technicznej, a abonament mieści się w marży.
- WooCommerce — masz już stronę na WordPressie, potrzebujesz bloga i sklepu w jednym, a ktoś zadba o aktualizacje i bezpieczeństwo. Wtyczki to wygoda, ale każda kolejna to potencjalna luka i spowolnienie (patrz wolne strony).
- Sklep na zamówienie — konfigurator produktu, wycena na wymiar, ceny B2B dla zalogowanych klientów, nietypowe dostawy, integracja z hurtownią albo własnym systemem, sprzedaż w kilku krajach z różnymi zasadami.
Polskie realia, o które trzeba zapytać przed wyborem
- 1
Płatności
BLIK, szybkie przelewy, karty — przez polskiego operatora płatności. Sprawdź, czy jest gotowa integracja i jakie są prowizje.
- 2
Dostawy
Paczkomaty InPost i kurierzy, z wyborem punktu w koszyku i generowaniem etykiet.
- 3
Faktury i KSeF
Od 2026 roku faktury dla firm idą przez Krajowy System e-Faktur — sklep albo system księgowy musi to obsłużyć.
- 4
Marketplace i magazyn
Synchronizacja stanów z Allegro i innymi kanałami, jeśli sprzedajesz w kilku miejscach.
- 5
Prawo konsumenckie i RODO
Regulamin, prawo odstąpienia, polityka prywatności i cookies — oraz dostępność dla e-commerce.
Koszt w perspektywie trzech lat
Porównując platformy, licz koszt całkowity, a nie cenę pierwszego miesiąca: abonamenty, płatne aplikacje i rozszerzenia, opłaty od transakcji, hosting, opiekę techniczną i czas potrzebny na obejście ograniczeń platformy. Sklep, który kosztuje mniej na start, po dwóch latach i dziesięciu płatnych dodatkach bywa droższy niż rozwiązanie zbudowane od razu pod Twoje potrzeby. Ten sam rachunek — dla każdego oprogramowania — rozpisałem w tekście SaaS czy aplikacja na zamówienie.
Na co uważać niezależnie od platformy
- Szybkość na telefonie — większość zakupów zaczyna się na telefonie; wolna karta produktu to porzucony koszyk.
- Własność danych — możliwość eksportu produktów, klientów i zamówień, gdy zechcesz zmienić platformę.
- Proces zakupu — jak najmniej kroków i pól, zakup bez zakładania konta, jasne koszty dostawy od początku.
- Opieka po starcie — sklep to system, który pracuje codziennie; ktoś musi pilnować aktualizacji, kopii i płatności.
Najczęstsze pytania
›Czy mogę przenieść sklep z Shopify lub WooCommerce na własny?
Tak. Produkty, klientów i zamówienia zwykle da się wyeksportować i przenieść. Kluczowe jest zachowanie adresów URL produktów albo przekierowań, żeby nie stracić pozycji w Google.
›Ile trwa zrobienie sklepu na zamówienie?
U mnie typowo 21–30 dni dla pakietu PRO. Termin wydłużają głównie integracje i wprowadzanie dużej liczby produktów — więcej w tekście ile trwa zrobienie strony.
›Czy własny sklep jest trudniejszy w obsłudze?
Nie musi być. Panel administracyjny projektuje się pod Twoje codzienne czynności — dodawanie produktów, obsługę zamówień, zwroty — bez dziesiątek opcji, których nie używasz.
Chcesz przegadać swój projekt?
Odpowiadam osobiście w ciągu 24h w dni robocze — bez handlowca po drodze.